Twitter Delicious Facebook Digg Stumbleupon Favorites

wrz 20

Dawno nie pisałem, ale nie miałem motywacji, na szczęście wakacje już się skończyły, remont na basenie również, wczoraj rozpocząłem sezon pływacki, mam nadzieję że teraz będzie już z górki, do końca roku muszę osiągnąć cel – 85 kg a jak się da to i 80kg.

Już po dwóch dniach na basenie czuję ogromną różnicę, chód stał się bardziej sprężysty, czuje się lepiej, spię lepiej, ruch jest jednak bardzo potrzebny i z pewnością wskazany  przy odchudzaniu. Sądzę że przy diecie 1500 kalorii którą teraz stosuję i 5 wizytach na basenie w tygodniu uda mi się osiągnąć spalanie na poziomie co najmniej 1 kg tygodniowo czyli powinno się udać bez problemu do końca roku osiągnąć cel. Za daleko zaszedłem aby się poddać, basen jest mi niezbędny do zycia, sport uprawiany systematycznie, basen jest jedyną akceptowalną przeze mnie formą sportu który mogę uprawiać cały czas, przez ostatnie 2 miesiące ciężko było mi z tym odchudzaniem m.in dlatego że brakowało mi stałego , co dziennego wysiłku.

Leave a Reply: