Twitter Delicious Facebook Digg Stumbleupon Favorites

wrz 23

Kolejny piątkowy wieczór ze szklaneczką zacnego trunku w ręku, cóż, to był naprawdę ciężki tydzień który dał mi w kość zarówno pod kątem zawodowym jak i fizycznym. Nie dość że w tym tygodniu miałem grypę to chodziłem dzień w dzień na masen, nie mogłem się powstrzymać po prawie 3 miesięcznej przerwie, na basen wchodziłem chory, wychodziłem zdrów, niesamowita przemiana, pierwszy raz w życiu czegoś takiego doświadczyłem, uczucie to wprawdzie utrzymuje się przez raptem... 

wrz 20

Dawno nie pisałem, ale nie miałem motywacji, na szczęście wakacje już się skończyły, remont na basenie również, wczoraj rozpocząłem sezon pływacki, mam nadzieję że teraz będzie już z górki, do końca roku muszę osiągnąć cel – 85 kg a jak się da to i 80kg. Już po dwóch dniach na basenie czuję ogromną różnicę, chód stał się bardziej sprężysty, czuje się lepiej, spię lepiej, ruch jest jednak bardzo potrzebny i z pewnością wskazany  przy odchudzaniu. Sądzę... 

sie 16

No i wystarczył krótki urlop żeby przybrać na wadze 2 kg, wystarczy tydzień normalnego jedzenia, co dziennie jakieś piwko czy 3 i efekt piorunujący, z 95 zrobiło się 97, straciłem póki co motywację do dalszego dokumentowania moich poczynań na płaszczyźnie odchudzania, wrócę do tego dopiero gdy przekroczę barierę 95 kg.